Przekuj wiedzę na praktykę i wejdź do świata inwestycji. Pomogą Ci w tym Tomasz Jaroszek i Przemek Gerschmann.

Dlaczego warto zacząć inwestować?

Inwestowanie niejedno ma imię

Kręcimy się w kółko, czyli cykle w praktyce

Czy św. Mikołaj istnieje, czyli kilka słów o analizie wykresów

/ Czy św. Mikołaj istnieje, czyli kilka słów o analizie wykresów

Gdy początkujący inwestor rozpoczyna przygodę z analizą techniczną czy też uczy się pierwszych zjawisk giełdowych, przeżywa lekką konsternację. Motyle, flagi, trzy wiedźmy, św. Mikołaj, a nawet filiżanki i rycerze – na giełdzie znajdziemy przeróżne cuda, za którymi kryją się realne zagadnienia finansowe.

W każdej branży jest specyficzne słownictwo. Lekarze mają swoje szpitalne powiedzenia, wojskowi na wiele rzeczy wymyślili swoje nazwy itd. Inwestorzy również należą do kreatywnych, bo na przestrzeni ostatnich 100 lat udokumentowano i zbadano wiele zjawisk, które każdy inwestor powinien poznać, jeśli chce inwestować w długim terminie.

Cykliczne wydarzenia

Po pierwsze, trzeba wyróżnić cykliczne wydarzenia, na których temat od lat pisane są prace naukowe. Nie chodzi jedynie o sezonowość w poszczególnych sektorach, ale o konkretne pory roku w kontekście inwestowania. Kluczowy jest przełom roku – wtedy teoretycznie może dziać się na giełdowym parkiecie najwięcej.

Tytułowy św. Mikołaj może mieć tzw. rajd w grudniu. Skąd to się wzięło? Na koniec roku ma miejsce optymalizacja podatkowa, zwiększają się znacząco obroty, a część inwestorów kupuje w grudniu akcje z myślą o noworocznych wzrostach cen. Te z kolei mogą być wywołane przez wzmożony ruch ze strony funduszy, banków i instytucji finansowych. Określa się to mianem efektu stycznia.

Zarówno efekt stycznia, jak rajd św. Mikołaja wcale nie muszą pojawiać się każdego roku. Pewnie każdy inwestor ucieszyłby się z takiego uproszczenia, ale rynek jest dużo bardziej skomplikowany. Poza tym najwięcej badań dotyczących obydwu zjawisk miało miejsce na amerykańskiej giełdzie i dotyczyło głównie małych i średnich spółek.

Wiedźmy przylatują raz na kwartał

Jednym z podstawowych pojęć giełdowych jest tzw. dzień trzech wiedźm. Określa się tak trzeci piątek każdego kwartału, gdy na rynkach finansowych wygasają opcje i kontrakty terminowe. To ważne, aby pamiętać o tych dniach, ponieważ zawiera się wtedy niezwykle dużo transakcji, a na giełdzie jest bardzo duża zmienność. Jeśli planujemy tego dnia transakcję, to warto z reguły go ominąć, bo na rynku mogą dziać się zarówno nieproporcjonalne duże wzrosty cen, jak i spadki.

Dzień trzech wiedźm odbywa się cztery razy do roku, w trzeci piątek marca, czerwca, września i grudnia. Warto zapisać sobie te daty w kalendarzu i pamiętać o wzmożonej zmienności, szczególnie w końcowej części sesji giełdowej.

Leksykon analizy technicznej

Prawdziwa kopalnia zjawisk giełdowych znajduje się w analizie technicznej, czyli analizie stawiającej zmiany ceny na pierwszym miejscu. W przeciwieństwie do analizy fundamentalnej, analiza techniczna bada jedynie ruchy cen i powtarzalność zjawisk, bez skupiania się na specyfice samego instrumentu. Jednymi słowy, nie ma znaczenia czym zajmuje się spółka, ale ma znaczenie jak zachowuje się cena w konkretnych odstępach czasu.

Tutaj powstało wiele teorii, które usiłują przewidzieć ruchy cen na podstawie historycznych zmian na wykresach. Do najpopularniejszych należą:

Fale Elliotta – teoria znana od dziesięcioleci, którą sformułował Ralph Nelson Elliott. Badał ruchy wzrostowe i spadkowe na poszczególnych indeksach i doszedł do wniosku, że nie tylko stanowią one odzwierciedlenie psychologii tłumu (od paniki po euforię), ale też układają się w powtarzające się schematy, zwane później falami.

Poziomy Fibonacciego – inwestorzy szukają tzw. zniesień Fibo. Ta metoda opiera się na założeniu, że na wykresach pojawiają się tzw. "złote proporcje" występujące w licznych przypadkach w przyrodzie, opisywane wielokrotnie przez fizyków i matematyków, również na giełdowych wykresach.

Poziomy wsparcia i oporu oraz linie trendu – w codziennym życiu lubimy zaokrąglać liczby. Pracę zaczynamy o 9.00, a nie o 8:49, kupujemy kilogram jabłek, a nie 930 gramów i tak dalej. Podobnie jest na giełdzie, tu też preferujemy okrągłe poziomy oraz takie, które mocno zapadły nam w pamięć. W inwestycjach mówi się o wsparciach, czyli ważnych poziomach ceny, poniżej których akcje „raczej” nie spadną. Z kolei opór to poziom, powyżej którego cena prawdopodobnie dalej nie pójdzie. Przykładowo ważnym wsparciem i oporem dla kursu dolara jest poziom kolejno 3 złotych i 4 złotych. Inwestorzy idą znaczenie dalej, szukając na wykresach ważnych poziomów, które zatrzymywały ruch ceny. Czasem trudno doszukać się powodu takiego zachowania, ale faktycznie można je zaobserwować. Ponadto, mówi się też o linii trendu i kanale, które wskazują kierunek i zasięg ruchu.

Formacje – wykresy cenowe, zwłaszcza te w postaci tzw. świec, układają się na wykresach w różne formacje. Miłośnicy analizy technicznej szukają od dziesięcioleci zależności tego typu i wspomniane formacje nazywają. W ten sposób powstały całe leksykony formacji pełnych proporców, filiżanek, chorągwi, głowy z ramionami itp. Mamy formacje kontynuacji trendu oraz jego odwrócenia, na rynku szukamy też układów harmonicznych, które mogą nam wskazać potencjalne punkty zwrotne. Jest ich naprawdę dużo, przez co czasem mogą dawać sprzeczne bądź niejasne sygnały.

Matematyczna analiza cen – inwestorzy nie tylko patrzą na wykresy i po nich rysują, ale także szukają formuł matematycznych i wskaźników, które dokonają obliczeń i dostarczą im dodatkowych informacji. Najprostszym spośród takich wskaźników jest średnia krocząca, która pokazuje nam jak zmieniała się średnia cena z danego okresu. Na ich podstawie powstał wskaźnik MACD, który jest różnicą wartości długoterminowej i krótkoterminowej średniej wykładniczej. Inne przykłady to oscylatory stochastyczne i wstęgi Boilingera. Celem tych wskaźników jest badanie sygnałów kupna i sprzedaży akcji.

O ile na pierwszy rzut oka zasady analizy technicznej mogą budzić wątpliwości w racjonalnym toku myślenia, to bardzo wielu inwestorów z nich korzysta. Na ich podstawie tworzone są systemy transakcyjne, którymi posługują się również duże instytucje finansowe. To kolejny dowód na to, że inwestycje giełdowe są tak szeroką dziedziną, że każdy może znaleźć tu miejsce dla siebie i sposób na zyskowne inwestycje.

Polski Koncern Naftowy ORLEN Spółka Akcyjna, ul. Chemików 7, 09-411 Płock, wpisana do Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy XIV Wydział Gospodarczy w Warszawie pod numerem: 0000028860, numer NIP: 774-00-01-454, kapitał zakładowy / kapitał wpłacony: 534.636.326,25 PLN.
801 167 536
801 1 ORLEN